Wiersz

Znam już na pamięć numery alarmowe gdy zajdzie potrzeba – w głowie są gotowe. 997 – tu policję się wzywa, 998 – straż pożarna przybywa, 999 – ważne życie i zdrowie jedzie na sygnale szybkie pogotowie. W razie zagrożenia korzystam z nich śmiało, lecz nigdy dla zabawy – gdy nic się nie stało.