Archiwum Październik 20th, 2017

postheadericon O wizycie w Chacie Chlebowej

     

Udało się! 🙂 Szczęśliwie odbyliśmy I-ą wycieczkę autokarem! I to w komplecie!

Pogoda nam dopisała, było ciepło i słonecznie – słowem babie lato.

„Żabki” były bardzo dzielne i grzeczne, czasami tylko głośne i „zbyt ruchliwe”.

Podróż do Brennej zajęła nam niespełna godzinę.

Na miejscu, program pobytu obejmował:

  • zjedzenie drugiego śniadania (banan, rogal, woda) plus obowiązkowo toaleta (drewniana!)

  • prelekcja o życiu pszczół (bardzo pouczająca! – „Nie boimy się gdy pszczoła brzęczy niskim głosem… – jest najedzona i w ogóle nie chce nas użądlić”)

  • wykład o chlebie, w zabytkowej Izbie (z wszelkimi sprzętami z epoki)

  • pobyt w stodole (dawne narzędzia rolnicze z całej Polski)

  • formowanie i pieczenie podpłomyków w zabytkowym piecu

  • degustacja: podpłomyki, chleb wiejski z masłem, miodem lub smalcem; do picia – kawa zbożowa

  • lunch na świeżym powietrzu (ciasteczka lub to co zostało z prowiantu)

  • zbiórka, liczenie „uczestników”, zajęcie miejsc w autokarze

  • odjazd!

W drodze powrotnej staliśmy w małym korku, wróciliśmy grubo po 16.00 … „Komitet powitalny”:-)

Uwaga!  Utrwalone zostały te chwile tabletem; zdjęcia – patrz Galeria Żabek.  Zapraszamy!

postheadericon Leśny wierszyk

„Leśny wierszyk”

Przez las idzie mały jeż.

/spacerują paluszki- wskazujący i środkowy po ręce/

Ten kłujący zwierz.

/stukanie czubkami palców o siebie/

Wiewióreczka skacze,

/skaczą całe dłonie naprzemiennie po obu rękach/

chomik w norce płacze,

/zakreślanie kółek całą dłonią przed sobą/

rybki w wodzie się pluskają

 /falujemy ręką wiodącą/

a zajączki uciekają.

/uderzanie całymi dłońmi przed sobą/

Maszeruje gruby miś,

/naprzemiennie układanie piąstek na kolanach/

strumień sam przeskoczy dziś.

/wykonujemy skok dłonią z jednego kolana na drugi/

Borsuk w norce spaceruje,

/rysowanie palcami wskazującymi odśrodkowe spirale/

i zapasy swe szykuje.

/delikatne naprzemienne otwieranie i zamykanie całych piąstek/